Minęło trochę czasu i wymieniliśmy rowery na nowocześniejsze, bo łatwiej, bo wygodniej, bo zdrowie nie te. Jeździmy nimi wszędzie, szczególnie na wycieczki.
Jednak w tym roku po raz pierwszy od wielu lat nie jeździmy w zimie, bo takich mrozów i śniegów dawno nie było.
Zdjęcia z zeszłego roku z jesieni, z wycieczek, wyjazdów do sklepu, a my już nie możemy doczekać się wiosny.
Wiosno, gdzie zabłądziłaś?




Też czekam już na wiosnę , choć na rowerze nie jeżdżę.
OdpowiedzUsuńRozumiem, ze na rowerze po sniegu to nie jest dobry pomysl ;)
OdpowiedzUsuńAle i tak widzę wiele osób śmigających na rowerze do pracy, cieszę się, że jest ich zimą mniej, bo moje psy wariują jak z tyłu znienacka po chodniku dogania nas rower. Izabela Bookendorfina
UsuńJeszcze chwila i wróci. Już mamy prawie połowę lutego. Do marca z górki.
OdpowiedzUsuńWiosna jeszcze nie miała okazji zboczyć z kalendarza, spokojnie, i na nią przyjdzie czas, na razie cieszę się zimową aurą, każda pora roku oferuje coś ciekawego. Izabela Bookendorfina
OdpowiedzUsuńteż z utęsknieniem czekam cieplejszych dni. Czy wiosna zbłądziła? Nie pomyślałabym b mamy zimę...
OdpowiedzUsuńJa zimą nigdy nie jeżdżę na rowerze, a na wiosnę czekam.
OdpowiedzUsuńWiosna powoli do nas idzie. Za miesiąc będzie już marzec, jeden z moich ulubionych miesięcy
OdpowiedzUsuń